WIADOMOŚCI

Antonelli znów na pole position, Verstappen ruszy z pierwszego rzędu w Miami
Antonelli znów na pole position, Verstappen ruszy z pierwszego rzędu w Miami © Mercedes

Mercedes wrócił na czoło stawki F1 za sprawą Kimiego Antonellego, który wywalczył kolejne pole position w tym sezonie. Włoch pokonał Maxa Verstappena o 0,166s, a czołową trójkę uzupełnił Charles Leclerc z Ferrari.

2025-baner-f1-dziel-pasje-v2.jpg

Przed rozpoczęciem sesji kwalifikacyjnej temperatura powietrza oraz toru wynosiła kolejno 33 oraz 52 stopnie Celsjusza. Wilgotność powietrza wynosiła 30%, a podmuchy wiatru osiągały prędkość 17,6 km/h. O 22:00 czasu polskiego kierowcy ruszyli do rywalizacji w kwalifikacjach przed GP Miami.

Q1: Bortoleto z awarią bolidu

Gabriel Bortoleto zaczął sesję kwalifikacyjną niepewny tego, czy będzie w stanie wziąć w niej udział. Jego mechanicy pracowali w pocie czoła, aby przygotować samochód Brazylijczyka do wyjazdu przed końcem Q1 - szczęśliwie dla Audi, Bortoleto zdołał ruszyć do rywalizacji na sam koniec pierwszego segmentu.

Po pierwszych przejazdach w Q1, na czele tabeli znalazł się Max Verstappen przed Antonellim, Norrisem oraz dwoma kierowcami Ferrari, a w dalszej części stawki obaj zawodnicy Williamsa zblokowali opony, psując tym samym swoje okrążenia.

W ostatnich minutach sesji Bortoleto pokonał okrążenie pomiarowe, ale zaliczył najgorszy czas kwalifikacji. Oscar Piastri znalazł się na musiku, pokonując kiepskie okrążenie, które w ostatecznym rozrachunku dało mu 16. pozycję - ostatnią, która dała mu awans do Q2.

W Q1 odpadli kolejno Arvid Linblad, Fernando Alonso, Lance Stroll, Valtteri Bottas, Sergio Perez oraz Gabriel Bortoleto, którego samochód stanął w płomieniach zaraz po zakończeniu pierwszej sesji kwalifikacyjnej.

Q2: Alpine znów z podwójnym awansem do Q3

Sesja Q2 rozpoczęła się z delikatnym opóźnieniem po tym, jak porządkowi musieli zająć się samochodem Gabriela Bortoleto.

Gdy druga sesja kwalifikacyjna ruszyła, to kierowcy Mercedesa oraz Ferrari uplasowali się na czele tabeli. W strefie spadkowej znaleźli się zawodnicy Haasa, Williamsa, Nico Hulkenberg oraz Liam Lawson. Lando Norris pokonał swoje okrążenie jako ostatni kierowca z czołówki, niemniej mistrz świata znalazł się dopiero na 9. pozycji z blisko 0,7s stratą do najszybszego czasu.

W ostatnich minutach sesji Antonelli poprawił swój czas i umocnił się na pierwszej pozycji. W dalszej części stawki Sainz awansował na 11. miejsce, które zaledwie kilka sekund później odebrał mu Nico Hulkenberg. Hiszpana pokonali również Liam Lawson oraz Ollie Bearman, a dolną szóstkę zamknęli Esteban Ocon oraz Alex Albon.

Do Q3, podobnie jak miało to miejsce w piątkowej czasówce, awansowali zawodnicy Mercedesa, Ferrari, McLarena, Red Bulla oraz Alpine.

Q3: Kimi z pole position, Max wskakuje do pierwszego rzędu

Pierwsze przejazdy znów padły łupem Kimiego Antonellego, który pokonał okrążenie po ponad 0,3s szybsze niż drugi Charles Leclerc. Za ich plecami różnice czasowe były minimalne: Verstappen stracił do Monakijczyka zaledwie 0,038s, pokonując tym samym Lando Norrisa o zaledwie 0,002s. George Russell uplasował się dopiero na piątym miejscu z pokaźną stratą 0,4s do Antonellego.

Niespełna 3:30 min przed końcem sesji kierowcy ruszyli na swoje ostatnie przejazdy. Mercedesy znów pojawiły się na torze w pierwszej kolejności - za nimi wyjechali zawodnicy McLarena oraz Ferrari. Red Bull odłożył wyjazd swoich kierowców na sam koniec.

Antonelli zepsuł swoją próbę już w pierwszym sektorze, a Russell poprawił dwa pierwsze sektory względem swojego najlepszego okrążenia. George ostatecznie nie poprawił swojej pozycji, podobnie jak Oscar Piastri i Lando Norris, którzy pozostali kolejno na 4. oraz 7. pozycji. Jedynym kierowcą, który notował rekordy w mini-sektorach był Max Verstappen, który ostatecznie awansował na drugą pozycję.

W ostatecznym rozrachunku to Kimi Antonelli sięgnął po kolejne pole position w tym sezonie pokonując kierowcę Red Bulla o 0,166s. Czołową trójkę uzupełnił Charles Leclerc, a za jego plecami uplasowali się Norris, Russell, Hamilton, Piastri, Colapinto, Hadjar oraz Pierre Gasly.

Wyniki

# Kierowca Czas Opony
1

Kimi Antonelli

Mercedes

1:28.653
S
2

Charles Leclerc

Ferrari

1:28.938
+0.285 s
S
3

Max Verstappen

Red Bull

1:29.099
+0.446 s
S
4

Lando Norris

McLaren

1:29.183
+0.530 s
S
5

Isack Hadjar

Red Bull

1:29.324
+0.671 s
S
6

Oliver Bearman

Haas

1:29.340
+0.687 s
S
7

Lewis Hamilton

Ferrari

1:29.483
+0.830 s
S
8

George Russell

Mercedes

1:29.492
+0.839 s
S
9

Carlos Sainz

Williams

1:29.540
+0.887 s
S
10

Franco Colapinto

Alpine

1:29.584
+0.931 s
S
11

Liam Lawson

Racing Bulls

1:29.595
+0.942 s
S
12

Nico Hulkenberg

Audi

1:29.645
+0.992 s
S
13

Alexander Albon

Williams

1:29.720
+1.067 s
S
14

Esteban Ocon

Haas

1:29.838
+1.185 s
S
15

Pierre Gasly

Alpine

1:29.914
+1.261 s
S
16

Oscar Piastri

McLaren

1:29.920
+1.267 s
S
17

Arvid Lindblad

Racing Bulls

1:30.133
+1.480 s
S
18

Fernando Alonso

Aston Martin

1:31.098
+2.445 s
S
19

Lance Stroll

Aston Martin

1:31.164
+2.511 s
S
20

Valtteri Bottas

Cadillac

1:31.629
+2.976 s
S
21

Sergio Perez

Cadillac

1:31.967
+3.314 s
S
22

Gabriel Bortoleto

Audi

1:33.737
+5.084 s
S
# Kierowca Czas Opony
1

Max Verstappen

Red Bull

1:28.116
S
2

Kimi Antonelli

Mercedes

1:28.289
+0.173 s
S
3

Charles Leclerc

Ferrari

1:28.315
+0.199 s
S
4

Oscar Piastri

McLaren

1:28.332
+0.216 s
S
5

Lewis Hamilton

Ferrari

1:28.477
+0.361 s
S
6

George Russell

Mercedes

1:28.477
+0.361 s
S
7

Lando Norris

McLaren

1:28.920
+0.804 s
S
8

Isack Hadjar

Red Bull

1:28.941
+0.825 s
S
9

Franco Colapinto

Alpine

1:28.975
+0.859 s
S
10

Pierre Gasly

Alpine

1:29.070
+0.954 s
S
11

Nico Hulkenberg

Audi

1:29.439
+1.323 s
S
12

Liam Lawson

Racing Bulls

1:29.499
+1.383 s
S
13

Oliver Bearman

Haas

1:29.567
+1.451 s
S
14

Carlos Sainz

Williams

1:29.568
+1.452 s
S
15

Esteban Ocon

Haas

1:29.772
+1.656 s
S
16

Alexander Albon

Williams

1:29.946
+1.830 s
S
# Kierowca Czas Opony
1

Kimi Antonelli

Mercedes

1:27.798
S
2

Max Verstappen

Red Bull

1:27.964
+0.166 s
S
3

Charles Leclerc

Ferrari

1:28.143
+0.345 s
S
4

Lando Norris

McLaren

1:28.183
+0.385 s
S
5

George Russell

Mercedes

1:28.197
+0.399 s
S
6

Lewis Hamilton

Ferrari

1:28.319
+0.521 s
S
7

Oscar Piastri

McLaren

1:28.500
+0.702 s
S
8

Franco Colapinto

Alpine

1:28.762
+0.964 s
S
9

Isack Hadjar

Red Bull

1:28.789
+0.991 s
S
10

Pierre Gasly

Alpine

1:28.810
+1.012 s
S

Udostępnij ten wpis Udostępnij na Wykopie Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X

14 KOMENTARZY
avatar
MateuszJ

02.05.2026 23:14 zmodyfikowany

0

12

Antonelli jeszcze korzysta z nielegalnego bolidu ale to się kończy co już widać po Russelu. Max jutro P1 po 1-2 zakręcie.


avatar
Thanos

02.05.2026 23:18

6

9

Max Verstappen pokazał właśnie dlaczego jest uważany za jednego z największych w historii F1. To P2 to nie jest zasługa bolidu. To jest czysty, surowy talent i furiacka determinacja. Max prawdopodobnie pojechał okrążenie na krawędzi katastrofy ryzykując wszystko w każdym zakręcie żeby choć na chwilę przywrócić Red Bulla do pierwszego rzędu.


avatar
carrera 2013

03.05.2026 08:12

2

0

@Thanos  To już F1 jest trochę ok? Czy będzie w pełni ok jak MV wygra wyścig;)


avatar
Thanos

03.05.2026 08:59

1

0

@carrera 2013  Nie, nie będzie "w pełni ok" póki bolidy będą tracić moc w połowie prostej niezależnie od tego kto wygra


avatar
sismondi

03.05.2026 10:44

0

@Thanos  P2 jest efektem płaczu i tyle płakał biadolił i wypłakał ....papierowy miszcz.


avatar
Bisiek

02.05.2026 23:27

1

0

Jutro się wszystko wyjaśni 


avatar
sephirothw

02.05.2026 23:28

0

Spokojnie jutro Ferrari do pierwszego zakrętu robi swoje i pewna wygrana


avatar
Forizoo

02.05.2026 23:44

0

Jutro Lando wygrywa 😉


avatar
skilder3000

03.05.2026 01:57

0

Hulk w Audi ładnie. No i Aston przed Cadilackiem


avatar
Bugatti

03.05.2026 06:00

1

0

Wyścig o 19 !!!


avatar
BoxBoxBox

03.05.2026 06:17

0

@Bugatti  świetna informacja. Dużo lepsza godzina niż 22..

No i fajnie że w końcu ktoś tam próbuje reagować zawczasu, zamiast prezentować podejście co będzie to będzie.


avatar
Dominik 123

03.05.2026 06:19

0

Nie przesadzajmy że Red Bull to kompletny szrot. Na jednym okrążeniu pokazywał że jest szybki. W sprincie widzieli, że dalej trudno się wyprzedza więc zrobili wszytko żeby być jak najwyżej, a może się za sobą uda utrzymać McLareny, czy Ferrari. Pytanie jak forma Mercedesa bo McLaren zwyżkuje ewidentnie. No i Leclerc też może coś z niczego ukręcić.


avatar
carrera 2013

03.05.2026 08:14

0

@Dominik 123  Politycznie należy twierdzić że RB ma wciąż beznadziejny bolid;)


avatar
sismondi

03.05.2026 10:47

0

@carrera 2013  Politycznie tak marketingowo ma tak wyglądać że MAX jest dobry a jest normalnym przeciętnym kierowcą ,jak maszyna słaba to jakoś nic nie czarował ,chodził tylko i płakał jak baba .


zaloguj się, by pisać komentarze

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

zarejestruj się
LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.